• Wpisów: 49
  • Średnio co: 46 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 22:23
  • Licznik odwiedzin: 25 862 / 2335 dni
 
czarneslonce
 
Niespokojna Dusza: 133 dni.
Tyle potrzebowałam by się ogarnąć. Tyle potrzebowałam by w końcu móc napisać kilka słów tutaj. Kilka słów które podsumują wydarzenia z tego okresu.
Nie pamiętam kiedy to tak naprawdę się zaczęło, ale chyba zapoczątkował to wszystko M. Nie wiem, chyba nie powinnam go za to obwiniać, przecież to moje czyny raniły ludzi. Zraniłam nawet jego, choć myślałam, że to nie możliwe. Myślałam, że jest silny psychicznie. Byłam pewna, że jest zimny i nie ma uczuć. Myliłam się. Nawet ludzie z pozoru źli czują i się boją.
Przykro mi, że tak to się kończy. Chociaż może nie jest to do końca złe zakończenie. Chociaż większość ludzi się ode mnie odwróciła to on został. Michał został. Nie mam nikomu za złe, że odeszli, ale mam nadzieję, że kiedyś mi wybaczą. Wierzę, że to możliwe, gdyż Michał mi wybaczył, a to go najbardziej zraniłam. Otworzył przede mną drzwi i pokazał, że nie muszę gnić w świecie, w którym się zatracałam. Mam nadzieję, że każdemu się to uda. Że każdy wyjdzie z z problemów.

Koniec złych myśli. Sny także odeszły. Dziękuję.

  •  
  • Pozostało 1000 znaków