• Wpisów:49
  • Średnio co: 46 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 22:23
  • Licznik odwiedzin:25 715 / 2308 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Ludzie są do bani.
 

 
133 dni.
Tyle potrzebowałam by się ogarnąć. Tyle potrzebowałam by w końcu móc napisać kilka słów tutaj. Kilka słów które podsumują wydarzenia z tego okresu.
Nie pamiętam kiedy to tak naprawdę się zaczęło, ale chyba zapoczątkował to wszystko M. Nie wiem, chyba nie powinnam go za to obwiniać, przecież to moje czyny raniły ludzi. Zraniłam nawet jego, choć myślałam, że to nie możliwe. Myślałam, że jest silny psychicznie. Byłam pewna, że jest zimny i nie ma uczuć. Myliłam się. Nawet ludzie z pozoru źli czują i się boją.
Przykro mi, że tak to się kończy. Chociaż może nie jest to do końca złe zakończenie. Chociaż większość ludzi się ode mnie odwróciła to on został. Michał został. Nie mam nikomu za złe, że odeszli, ale mam nadzieję, że kiedyś mi wybaczą. Wierzę, że to możliwe, gdyż Michał mi wybaczył, a to go najbardziej zraniłam. Otworzył przede mną drzwi i pokazał, że nie muszę gnić w świecie, w którym się zatracałam. Mam nadzieję, że każdemu się to uda. Że każdy wyjdzie z z problemów.

Koniec złych myśli. Sny także odeszły. Dziękuję.
  • awatar ♥ eMka ♥: Zapraszam do mnie wielka wyprzedaż ; ciuchy , ramka cyfrowa , telefony . Na prawdę tanio . Może akurat wpadnie Ci coś w oko :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Lubię samotność. Uspokaja mnie.
 

 
Ogarnia mnie ciemność i strach. Strach przed każdym kolejnym dniem.
Codziennie biegam i wykonuję jakieś zjebane ćwiczenia, prawie nic nie jem. I tak od 2 tygodni, ale waga ta sama.
Kurwa, chcę tylko znowu mieć zajebiste ciało. To tak wiele?
 

 
i trudno uwierzyć, że tak szybko zostajemy sami.
 

 
Na takie wieczory jak ten najlepsze jest przecięcie tętnicy.

Jest źle.
Jest bardzo źle.

Doświadczyliście jak to jest być niepotrzebnym, niekochanym? Nie polecam.
Nawet rodzina się odwróciła ode mnie. Ale to było już dawno. Bardzo dawno..
  • awatar The GazettE.: Ja doświadczyłam, znam to uczucie.. yh, nie martw się, będzie dobrze. ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Zaraz idę biegać. Tak, odchudzam się. Dobrze mi to zrobi, ostatnio zaniedbałam swoją wagę i teraz mam za swoje. Waga pokazuje 54 kg -,- Więc pozostaje mi dieta i bieganie lub obcięcie całego tego tłuszczu.
Myślałam jakie ćwiczenia robić oprócz biegania. Co polecacie?
  • awatar szallona2: ja ćwicze ewe chodakowska i jest zajebiście, wiem ze nasrane jest tak nią na necie ale dają coś te ćwiczenia ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Żyję pełnią życia. Hahaha cóż za kłamstwo.
 

 
Życie pełne wątpliwości, bólu i strachu. Wątpliwość, bo nie wiem czy chcę i potrafię żyć tak jak do tej pory. Ból, bo każdego dnia odczuwam ból związany z Twoim odejściem. Strach.. Strach przed.. hmm.. sama nie wiem.. Już chyba nawet nie boję się niczego, nawet śmierci.
Jeżeli to przeczytasz to wiedz, że myślałam o Tobie zawsze, a teraz spróbuję odebrać sobie życie. Spróbuję, bo nie wiem czy pogodzę się z możliwością nie widzenia Ciebie. Spróbuję.

Do zobaczenia.
 

 
Zastanawialiście się jaki jest najlepszy sposób na samobójstwo?
Jakieś propozycje?
  • awatar Katnisse.: Ja bym podciela sobie tetnice. ;) Latwy, bolesny sposob, na wykrwawienie sie. Albo skoczylabym z mostu na tory, hm... ;> Ale tylko wtedy, gdy juz zazbraknie mi sil na walke.
  • awatar szallona2: też o tym myślałam ;_; ale jeszcze poczekam, w każdej chwili może mnie coś szcześliwego trafić no ale wątpie jak na razie wszystko się jebie ;/ ale jeszcze poczekam, ty też poczekaj
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Rzeczywistość mnie dołuje.

Kiedy myślę, że jest wszystko fajnie nagle wszystko się wali. Już mam tego dosyć. Straciłam go. Straciłam go na zawsze..
 

 
Wielka chujnia -,-
 

 
Nie zasłużyłam na żadne: "Kocham Cię", które usłyszałam. Nie zasłużyłam na żaden pocałunek, uśmiech. Na żadne dobre słowo skierowane do mnie. Na nic. Tylko na śmierć.
Powinnam kurwa zdechnąć.

No i nadal te sny.. Te pierdolone sny.
 

 
Ostatnio moje sny się uspokoiły. Można powiedzieć, że były normalne. Przynajmniej dla mnie. Dla niektórych z was mogłyby być dziwne. No cóż, mi odpowiadały. Niestety ostatniej nocy powróciły te krwawe i przerażające.
Śniło mi się morderstwo. Kto je popełniał? Ja.
Zabiłam kogoś ze szczególnym okrucieństwem. Nie widziałam jego twarzy.
Nie wiem czy to alkohol tak na mnie wpływa czy może jednak coś innego.
Byłam u psychologa/psychiatry (nie widzę w tym różnicy, a chyba jakaś jest). Dużo to mi on nie powiedział. To ponoć przez przemęczenie. Kazał mi się oszczędzać psychicznie. Oczywiście przepisał prochy.


Jeżeli ktoś przeczytał to niech powie co o tym sądzi.
  • awatar Niespokojna Dusza: @kobieta z maską królika: Mam tylko nadzieję, że te sny przejdą.
  • awatar kobieta z maską królika: Tego nie da się porównać, które sny są gorsze ale przynajmniej potrafie sobie wyobrazić co czujesz jak nie możesz się wybudzić
  • awatar Niespokojna Dusza: @kobieta z maską królika: Nie wiem sama co gorsze. Twoje czy moje sny.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Życie jest takie niesprawiedliwe..
 

 
Mam pojebane sny, kurwa znowu. Czy one nie mogą raz na zawsze zniknąć?
Ostatniej nocy śniło mi się, że byłam w rzeźni. Kurwa, czaicie? Wisieli tam moi przyjaciele, niektórzy leżeli. A ja wzięłam ostre narzędzie i przecięłam swoje ciało od pępka do grdyki. Widziałam jeszcze przez chwilę postać, która patrzyła na mnie i śmiała się. Kurwa, ta dziwka się śmiała.
Obudziłam się, było mi strasznie gorąco, ale nagle ogarnęło mnie przerażające zimno.
 

 
Już nic nie czuję. Nie czuję nawet smutku. Człowiek bez uczuć jest taki pusty. Czas zakończyć ten piękny żywot..
Żegnam..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jebać brednie, synu witamy w piekle.
Kurwa, ludzie są tacy głupi -,- Czasem mi ich żal.

"Czas dorzucić do ognia, niech skurwysyny płoną"
 

 

"W żyłach więcej wódki mam, niż krwi, niż Ty, więcej stylu."

Nie chcę mi się już nawet wstawać. Nie mam już ochoty patrzeć wciąż na tych samych ludzi. Kurwa, żygam nimi. Pierdole tą całą hołotę.


"Potrafisz tylko pierdolić, a stoisz daleko w tyle."
 

 

"Alkohol w litrach, wiem paradoks, lecz pomaga wytrwać."
 

 
Byłam na imprezie. Oczywiście się upiłam, były też dragi, ale nie brałam ich zbyt dużo. Jakoś nie ciągnęło mnie za bardzo do nich. Małe osiągnięcie, a jednak mnie to cieszy.
Dzisiaj kac, ale było wart, chociaż na chwilę zapomniałam o problemach.


A dzisiaj? Kolejna kłótnia z matką. Kurwa, jak ona mnie wkurwia. Przyszła do mojego domu, zobaczyła butelki po alkoholu i zrobiła mi awanturę, o to, że piję i olewam Darię, moją siostrę, która niestety ze mną mieszka. To jeden z warunków, jeżeli będę trzymała się warunków, które wymyślają sobie moi popieprzeni rodzice to będą dawać mi kasę. Cwani są, kurwa. Wiedzą, że potrzebna mi kasa. Muszę się jakoś odprężyć. Polecacie coś?
 

 
Dzisiaj kolejna impreza. Rozpoczęcie punkt 20. Nie wiem czy iść. Niby nie mam po co, ale jednak ciągnie mnie tam jak cholera -,- Alkohol i dragi ♥ Kurwa, kocham. Tak, tak, jestem zjebana, pojebana i co tam jeszcze chcecie. Trudno mnie lubić. Dzięki wielkie jeżeli komuś się to udaje.
Mam nadzieję, że nic dzisiaj nie odjebie. Oby tak było.


Kurwa, ostatnio cały czas przeklinam. Nawet tutaj nie mogę się opanować. Nie wypada tak kobiecie. Pff.. Mam 23 lata i co osiągnęłam? 3 razy byłam na odwyku. Ogólnie zjebałam sobie życie. Nie pracuję, więc kasę wyciągam od rodziny. Wiem, że powinnam sama na siebie zarabiać, a jednak tego nie robię. Przykro mi, że rodzice mają taką córkę. Ale spokojnie, mają jeszcze syna Kamila i córkę Darię, tą swoją ukochaną Darię. Bo Weronika zawsze jest zła, najgorsza, zawsze coś odpierdala. Tak bardzo mi przykro, przepraszam, że żyję moi mili -,-
 

 
Jakie polecacie gry? Strzelanki, horror, strategia. To mnie jara.
 

 
Znów powróciły moje sny. Kurwa, to są koszmary. Śnię o morderstwach. Morderstwach popełnianych przeze mnie. Kurwa, zabijam moich bliskich. Co jest ze mną nie tak? Może to przez jebane narkotyki? Myślicie, że powinnam iść do psychologa?

Kurwa -,-